Główna :  Dla autorów :  Archiwum :  Publikacje :  turystykakulturowa.ORG

 

Data wydania 14 sierpnia 2015, redaktor prowadzący numeru: Karolina Buczkowska

Numer 8/2015 (sierpień 2015)

 

Propozycja samodzielnej podróży po niemieckim Szlaku Romantycznym (Romantische Straße) - trasa samochodowa

 

Opracowanie: Armin Mikos v. Rohrscheidt

Uwagi wstępne:
1) Szlak Romantyczny najlepiej zwiedzać od późnej wiosny (początek maja) do końca lata (koniec września), kiedy w najdłuższych godzinach działają wszystkie instytucje kulturalne, a także w niemal każdym mieście odbywają się eventy tematyczne i inne imprezy kulturalne, co gwarantuje chętnym udział przynajmniej w paru z nich.
2) Szlak posiada trzy równorzędne trasy dla turystów w pełnej wersji, łączące wszystkie miejscowości: samochodową (wykorzystywaną przez zorganizowane wycieczki autokarowe oraz obsługiwaną przez kursowe autokary szlaku, a jednocześnie proponowaną turystom podróżującym własnym samochodem), rowerową oraz pieszą. Zwiedzanie szlaku rowerem trwa odpowiednio dłużej i odbywa się po innej trasie, jednak łączącej także wszystkie miasta. Zwiedzanie niemal 500-kilometrowej trasy pieszej jest bardzo rzadko realizowane w ciągu jednego sezonu (urlopu), jednak można wybrać opcję coraz popularniejszą wśród niemieckich turystów: podzielić ją na odcinki i co roku odwiedzać kolejny, rozpoczynając go od miasta następnego po ostatnio zwiedzonym. Niniejsza propozycja została opracowana w oparciu o trasę samochodową szlaku, przy czym wykorzystujący ją turysta może zrealizować swoją podróż także nie posiadając samochodu, pokonując odcinki między miastami kursowym autokarem szlaku i wsiadając oraz wysiadając z niego w zaproponowanych miastach i odpowiednio dostosowując wybór miejsc noclegowych.
3) Program opracowano w układzie stacji i przystanków. Stacjami są miasta, w których autor zaleca dłuższy pobyt oraz nocleg (a tym samym proponuje też atrakcyjny lokal gastronomiczny do spożycia regionalnej kolacji). Przystankami są miejscowości, w których proponowana jest krótsza wizyta w ciągu dnia, połączona ze zwiedzaniem jednego lub paru obiektów, bez przewidywanego noclegu. Całość opracowano tak, by: a) w miejscowościach przewidzianych jako "stacje" był spory wybór imprez wieczornych, miejsca spędzania wolnego czasu, w tym programy rozrywki i ciekawe trasy spacerowe powiązane z atrakcjami przyrodniczymi - co ma zapewnić atrakcyjne spędzenie czasu po kolacji, b) czas przejazdu między poszczególnymi miejscowościami (stacjami i przystankami) był zdecydowanie krótszy od czasu efektywnego zwiedzania w danym dniu oraz c) by poza samym zwiedzaniem zapewnić różnorodność wrażeń kulinarnych przez wybór miast dysponujących ofertą rozmaitych kuchni regionalnych.
4) Proponowana trasa przewiduje pozostawienie samochodu w jednym punkcie każdego miasta (odpowiednio na parkingu w pobliżu pierwszego obiektu w miastach stacyjnych i przy głównym zwiedzanym obiekcie w miastach przystankowych) i zwiedzanie piesze. Nie jest to uciążliwe, ponieważ znakomita większość atrakcji Szlaku Romantycznego jest zlokalizowana w niewielkich obszarowo historycznych centrach miast.
5) Zarządca szlaku (biuro w Dinkelsbühl) dysponuje dziesiątkami przygotowanych pakietów dla turystów indywidualnych. Planując pobyt można więc (po wybraniu dat wizyt w poszczególnych miastach oraz miejscowości przewidywanych noclegów i określeniu preferencji co do kategorii obiektów noclegowych, ewentualnie innych usług) zgłosić się do niego przez pośrednictwo poczty elektronicznej (info@romantischestrasse.de) i zamówić pakiet, co oszczędzi kontaktowania się ze wszystkimi usługodawcami. Biuro nie pobiera za to prowizji, a szczegóły pakietu zestawia i przysyła w potwierdzeniu w formie elektronicznego dokumentu. Korespondencja i inne kontakty odbywają się w języku niemieckim lub angielskim. Niniejszą propozycję można więc potraktować na przykład jako własny program i po wyborze miejsc oraz dat zlecić koordynatorowi zestawienie i zamówienie niezbędnych usług.
Dojazd z Polski do Würzburga:
Mieszkańcy północnych i środkowych obszarów naszego kraju najwygodniej dojadą przez Świecko i tzw. Ring Berliński (A-10), a następnie z ringu autostradą A-9 wiodącą ku Monachium (München). Z niej należy koło Bayreuth zjechać na A-70 w kierunku Schweinfurtu, którą jedzie się do końca, czyli wjazdu na A-7 i dalej tą autostradą w kierunku Würzburga.
Mieszkańcy Polski Południowej i południowo-wschodniej mogą jechać przez Pragę, stamtąd czeską autostradą nr 5 (w kierunku Plzen / Pilzno i dalej na Nürnberg, po przekroczeniu granicy niemieckiej dalej autostradą A-6 do węzła w Norymberdze (Nürnberg), a stąd dalej autostradą A-3 w kierunku Frankfurt/M lub Würzburg, aż do tego miasta.

WÜRZBURG (stacja, 0 km). Miasto wspominane było jako osada już w V. w. n. e., a począwszy od wieku VII i przez wiele kolejnych stuleci było kulturalnym centrum Dolnej Frankonii oraz stolicą biskupiego państwa obejmującego jej znaczną część. Z tego okresu zachowały się jego najcenniejsze zabytki, które proponujemy zwiedzić w opisanej kolejności. 1) Twierdza Marienberg położona na lewym brzegu Menu to dawna obronna rezydencja książąt-biskupów, chroniąca ich m. in. przed autonomistycznymi zapędami własnych mieszczan. Poza fortyfikacjami i pomieszczeniami mieszkalnymi można tu zwiedzić wystawę poświęconą historii miasta i Mainfränkisches Museum, interesująco wprowadzające m. in. w historię uprawy tutejszego znanego wina frankońskiego. Z ogrodu twierdzy (Fürstengarten) rozciąga się nieporównywalny widok Men z jego winnicami i na całe miasto, które leży u jej stóp. Następnie można przejść do miasta prawobrzeżnego przez 2) Stary Most (Alte Mainbrücke) z fragmentami z XIII stulecia, 12 figurami świętych patronów Frankonii oraz prawie zawsze obecną uliczną muzyką. Tu pierwszym celem spaceru jest 3) Grafeneckart (stary ratusz): niejednorodna, bo aż do końca epoki renesansu rozbudowywana siedziba władz miejskich, o której długiej tradycji świadczy jej romańska jeszcze wieża z początku XIII wieku. Następnie proponujemy zwiedzenie XI-wiecznej romańskiej 4) katedry (Dom St. Kilian) z typowym dla takich budowli w Niemczech krużgankiem, sarkofagami książąt-biskupów i szczególnie cenną kaplicą Schönbornów oraz skarbcem katedralnym (Domschatz). Świadkiem historycznego rozwoju sztuki w mieście jest 5) nowa kolegiata (Neumünster) - romańska XI-wieczna bazylika wzniesiona w domniemanym miejscu śmierci misjonarza-męczennika św. Kiliana i jego towarzyszy w roku 689. Wprawdzie barokowa fasada zakrywa jej znacznie wcześniejszą substancję, dodatkowo zdominowaną przez także barokową kopułę nad ołtarzem z grobem świętego, warto jednak szukać we wnętrzu starszych dzieł sztuki, w tym tak wybitnych jak gotycka Madonna z piaskowca, dzieło wielkiego Tilmanna, który notabene w swoim czasie był nawet burmistrzem Würzburga. 6) Późnobarokowa rezydencja biskupia (Residenz) to największe dzieło geniusza architektury Balthazara Neumanna, dodatkowo mieszczące szereg malarskich arcydzieł mistrza Tiepolo (obiekt na liście UNESCO). Jest to monumentalna trójskrzydłowa budowla z 345 pomieszczeniami i ogromnymi piwnicami winnymi, z paradnymi schodami nakrytymi unikatowym sklepieniem muldowym, monumentalną Salą Cesarską oraz kościołem pałacowym (Hofkirche), dziś - ze względu na piękno swojego wystroju - ulubionym miejscem ślubów. Warto też odwiedzić pielęgnowane ogrody rezydencji, a (posiadając odpowiednie środki na koncie) właśnie tu spożyć obiad lub nieco wcześniejszą kolację. Innym rozwiązaniem jest wybór jednej z licznych winiarni przy nabrzeżu Menu, gdzie zawsze proponowana jest degustacja win, a ponadto serwowana tradycyjna kuchnia frankońska. Pobyt w Würzburgu można urozmaicić 7) rejsem statkiem wycieczkowym po Menie (Mainschifffahrt, z ewentualnym zwiedzaniem dawnej letniej rezydencji biskupiej w Veitsthöhheim), który jest atrakcyjny szczególnie wcześniejszym wieczorem, pozwalając odpocząć po pieszych spacerach.
Proponowany nocleg w umiarkowanej cenie:
Hotel Gasthof Löwen
Ochsenfurter Straße 4
Randersacker am Main (8 km od centrum Würzburga)
info@loewen-randersacker.de
Tu możliwość kolacji, degustacji wina, spaceru nad Menem i noclegu
Lauda-Königshofen (przystanek, 41 km). Tu po spacerze przez starówkę warto odwiedzić przedmieście Beckstein z jego najbardziej znaną winnicą Rebenhof (adres: Am Hummelacker 34). Można w nim odbyć rekreacyjno-dydaktyczną wycieczkę po winnicy i wziąć udział w degustacji 5 miejscowych win, w porze poobiedniej także spożyć winiarski posiłek (Vesperbuffet).

ROTHENBURG ob der TAUBER (stacja, 98 km). Położony malowniczo na wyniesieniu nad doliną rzeki Tauber, niewielki Rothenburg jest unikatowy ze względu na swój "kompaktowy" średniowieczny kompleks urbanistyczny, w całości zamknięty murami, oszczędzony przez kolejne wojenne kataklizmy i nie zeszpecony późniejszymi budowlami. Już sama panorama miasteczka podczas dojazdu lub widziana w największego turystycznego parkingu robi wrażenie porównywalne pewnie tylko z francuskim Carcassonne. Romantyczni pisarze i malarze "odkryli" go już w połowie XIX wieku, a od roku 1900 obowiązuje bezwzględnie stosowane rozporządzenie miejskie chroniące krajobraz kulturowy, już wówczas wydane z myślą o turystyce. Proponujemy zacząć zwiedzanie od parkingu turystycznego nr 5 w północnej części miasta, z kierunku przyjazdu. Wchodzi się wówczas do miasta obok 1) XIII-wiecznej wieży Klingerturm z fragmentem najlepiej zachowanych murów i kościoła Wolfgangskirche, służącego dawniej podmiejskim chłopom i przemierza ulicę 2) Klingengasse, gdzie na prawo i lewo przyciągają wzrok świetnie zachowane lub odrestaurowane domy mieszkalne, większość z funkcjonującym sklepem lub punktem usług, w tym restauracjami. Po przejściu znacznego odcinka po prawej stronie wyłania się potężny kompleks dawnego klasztoru dominikańskiego z najważniejszym w mieście 3) Reichstadtmuseum (muzeum historii miasta), gdzie można zapoznać się z ponad tysiącem lat dziejów Rothenburga oraz obejrzeć słynny cykl obrazów pasyjnych. Po wyjściu z muzeum i dalszym spacerze wzdłuż Klingengasse zwiedzający dociera do 4) kościoła farnego St. Jakob z jego strzelistymi, różniącymi się wieżami. W tzw. chórze zachodnim świątyni obejrzy wyjątkowo cenny, w całości rzeźbiony ołtarz Krwi Chrystusa (Heilig-Blut-Altar) autorstwa Tilmanna Riemenschneidera, wrażenie robi też ołtarz główny (Zwölfbotenaltar) i zachowane witraże chóru wschodniego. Po dojściu do 5) rynku (Marktplatz) uwagę zwraca bogata renesansowa fasada ratusza, warto jednak obejrzeć też jego zachodnią część gotycką ze smukłą dzwonnicą (punkt widokowy). Sam ratusz warto zwiedzić ze względu na zachowany oryginalny wystrój. Nie opodal stoi dawny średniowieczny dom zabaw z … XIII wieku (Tanzhaus), świadectwo dbałości włodarzy miasta o rozrywkę ludności. W zachodniej pierzei rynku, na budynku 6) Ratsherrntrinkstube (gospody patrycjatu) z miejskim zegarem o pełnej godzinie poruszają się postaci miejskiej sagi, tzw. Meistertrunk. Cały plac jest pełen malowniczych budynków (m. in. Marienapotheke z jej pięknym dziedzińcem), a dodatkowo zdobi go historyczna fontanna. Z Rynku warto zapuścić się w prawo w zabudowaną bogatymi domami patrycjuszy 7) Herrengasse, przy której (dla zainteresowanych) znajduje się też folklorystyczne Weihnachtsmuseum (muzeum Świąt Bożego Narodzenia), po czym najlepiej powrócić z niej na plac i skręcić tym razem w prawo. Idąc ulicą Obere Schmiedgasse można odnaleźć gospodę Greifen, gdzie serwowane są dania tradycyjnej kuchni frankońskiej (na przykład Fränkisches Schäufele). Zainteresowani tematem mogą przy tej samej ulicy (po prawej) zajrzeć do 8) Średniowiecznego Muzeum Kryminalnego (Mittelalterliches Kriminalmuseum) . W miarę posiadanego czasu tego dnia lub następnego po śniadaniu można zwiedzić także 9) średniowieczny kompleks szpitalny z forteczką Spitalbastei, 10) bramy Kobolzeller Tor i Burgtor oraz dawny kościół franciszkanów.
Polecany nocleg (i kolacja) w przystępnej cenie:
Hotel-Gasthof Greifen
Obere Schmiedgasse 5, Rothenburg o. d. T.
info@gasthof-greifen-rothenburg.de
www.gasthof-greifen-rothenburg.de
Feuchtwangen (przystanek, 131 km). Dobrym powodem zajrzenia do tego miasteczka jest tutejsze muzeum sztuki ludowej (Fränkisches Museum), uzupełnione przez rekonstrukcje sześcoi warsztatów rzemieślniczych w zachodniej części średniowiecznego krużganka (miejsca znanych festiwali). Można też odbyć krótką przechadzkę przez Marktplatz i obejrzeć kościół poklasztorny.

DINKELSBÜHL (stacja, 143 km). Położone w dolinie rzeki Wörnitz na skrzyżowaniu ważnych dawniej szlaków handlowych miasteczko przyciąga swoją średniowieczną sylwetką głównie dzięki niemal pełnemu zachowaniu murów miejskich wraz z ich wieżami i basztami. Zamykają one stare miasto i tworzą malowniczą optyczną oprawę dla jego dominant: wież kościołów i budowli publicznych. Zwiedzanie warto rozpocząć od 1) bramy Rothenburger Tor, przy której świetnie rozpoznawalne są potężne miejskie fortyfikacje. Idąc ulicą Marcina Lutra po lewej zauważa się 2) przebudowany w okresie baroku kompleks historycznego szpitala, w którego dziedzińcu (Spitalhof) znajduje się siedziba teatru, a także mała plenerowa wystawa średniowiecznej techniki przemysłowej. Po tej samej stronie rozszerzającej się w plac (Weinmarkt) ulicy stoi monumentalny 3) gotycki kościół farny St. Georg, bodaj najpiękniejsza halowa świątynia Niemiec, z 12-metrowym sakramentarium i sześcioma późnogotyckimi ołtarzami bocznymi. Idąc od jego głównego wejścia mały kawałek dalej w lewo ulicą Nördlingerstraße dociera się do 4) Starego Ratusza (Altes Rathaus), gdzie znajduje się miejskie muzeum historyczne (Haus der Geschichte Dinkelsbühl) z jego nowoczesną i szeroko chwaloną multimedialną inscenizacją. Stąd można zawrócić i dotrzeć do ulicy rynkowej (Marktplatz), przy której tradycyjne obiady proponuje restauracja "Goldene Rose" (z hotelem, kuchnia frankońska i bawarska), a potem wejść w 5) Segringerstraße, gdzie dalej można oglądać świetnie zachowane mieszczańskie domy z typowymi wysuniętymi dla oszczędności ku ulicy wyższymi piętrami. Wędrówkę można zakończyć w najwyższym punkcie tej ulicy, gdzie po obu stronach bramy i pierścienia murów w miejscu dawnej fosy przebiega ładnie utrzymany 6) park miejski (Stadtpark). Dla chętnych ciekawym obiektem może być też 7) Muzeum Trzeciego Wymiaru (Museum der 3. Dimension) w średniowiecznym młynie (Stadtmühle)
Propozycja noclegu:
Hotel EisenkrugDr. Martin-Luther-Straße1, Dinkelsbühlinfo@hotel-eisenkrug.de
www.hotel-eisenkrug.de
Nördlingen (przystanek, 172 km). Obok krótkiego spaceru wokół rynku (Marktplatz) warto wejść do kościoła St. Georg i (ewentualnie) na jego wieżę, by zobaczyć krajobraz przyrodniczy krateru Donau-Ries oraz w Muzeum Muru Miejskiego (Stadtmauermuseum, Löpsinger Turm) przekonać się, jak wyglądały historyczne przemiany fortyfikacji. Dla chętnych atrakcyjny będzie także skansen kolejowy (Bayerisches Eisenbahnmuseum).
Harburg (przystanek, 195 km). Zwiedzanie dominującego nad miasteczkiem zamku Harburg, począwszy od jego centralnej i najstarszej części (Burgfried, XII wiek) pozwala przekonać się o ogromie inwestycji w fortyfikacje i przemyślnych technikach obronnych kolejnych epok, a także warunkach życia w ufortyfikowanej rezydencji.

AUGSBURG (stacja, 275 km). Ze swoją datą założenia w roku 15 przed Chrystusem przez samego cesarza Augusta, Augsburg (wówczas Augusta Vindelicum) może być najstarszym miastem Niemiec, choć w sporze o to miano uczestniczy jeszcze pięć innych miejscowości, założonych niemal w identycznym czasie. Bez wątpienia jednak pełnił już w okresie rzymskim ważną rolę, był bowiem siedzibą imperialnego namiestnika prowincji Recja, obejmującej większość dzisiejszych południowych Niemiec (po Dunaj) i spore obszary Szwajcarii oraz Austrii. Augsburg, historyczna stolica wschodniej Szwabii, był w swych długich dziejach biskupim miastem i miejscem działania św. Ulryka (X w.) pierwszego kanonizowanego świętego świata i niemieckiego bohatera narodowego, ale także domem wielu "dynastii" złotników, miejscem narodzin fortuny Fuggerów - największych bankierów XVI-wiecznego świata, kolebką rodziny Mozartów, miastem inżyniera Rudolfa Diesla, dramaturga Bertolta Brechta oraz… Wilhelma Messerschmitta. To miejsce narodzin dieslowskiego silnika samozapłonowego i pierwszego odrzutowca jest jednocześnie jednym z najważniejszych miejsc początków światowej Reformacji. Zwiedzanie warto rozpocząć od 1) bazyliki St. Ulrich und Afra, monumentalnej gotyckiej świątyni z sarkofagiem świętego i pozostałych patronów miasta (Afry - męczennicy z czasów rzymskich i biskupa Simperta). Przejście szeroką główną ulicą dawnego miasta Rzeszy 2) Maximillianstraße urozmaicą renesansowe fontanny, z których ostatnia z pomnikiem założyciela miasta stoi już naprzeciw ratusza, przystanek na renesansowym dziedzińcu (Damenhof) pałacu Fuggerów, miejsca pamiętnego spotkania Marcina Lutra z papieskim legatem oraz 3) wizyta w pałacu Schaetzlera (Schätzler-Palais) z jego paradnymi salami i bogatą galerią obrazów, mieszczącą między innymi arcydzieła innego znanego augsburczyka, Hansa Holbeina Starszego i obrazy całej plejady wybitnych malarzy baroku. Nieco w bok od tej ulicy, na ulicy P. Welser znajduje się z kolei 4) Maximillianmuseum, muzeum miejskie ze świadectwami wielkiej historii miasta. Idąc stąd przez Plac Lutra i ulicę Św. Anny trafia się do 5) kościoła i dawnego klasztoru karmelickiego pod tym samym wezwaniem (KircheSt. Anna), w którym odprawiono pierwsze w historii nabożeństwo ewangelickie i pochowano Jakuba Fuggera Bogatego. Z kolei w obrębie klasztornego krużganka zachowało się mieszkanie Martina Lutra (Luthersiege) z czasu jego augsburskich pobytów, dziś mieszczące małe muzeum. Kolejnym punktem spaceru jest kompleks dawnego 6) Pałacu Biskupiego (Bischofspalais) w którym w roku 1530 doszło do formalnej ewangelickiej deklaracji wiary (Confessio Augustana). Zaraz za nim znajduje się 7) prastara X-wieczna katedra (Hoher Dom) z jeszcze starszą wczesnoromańską kryptą oraz słynnymi romańskimi witrażami (Prophetenfenster) z roku 1140, najstarszymi w całości zachowanymi na świecie. Idąc z powrotem od katedry należy skręcić w lewo w dół w Barfüßerstraße i idąc dalej Jakoberstraße dojść do głównego wejścia do 8) Fuggerei, najstarszego osiedla socjalnego na świecie. Założył je w roku 1513 Jakob Fugger dla swoich "popadłych w potrzebę" współmieszkańców i do dziś utrzymywane jest przez książęcą fundację rodzinną, a jej mieszkańcy zgodnie z niezmienionym statutem za dwupokojowe mieszkania z kuchnią płacą symboliczną sumę rocznego czynszu i … codziennie odmawiają modlitwę za duszę fundatora. Wracając z Fuggerei do górnego miasta warto skręcić w lewo do regionalnej szwabskiej restauracji 9) Bauerntanz (Bauerntanzgäßchen 1) i tu w całkiem przystępnej cenie zjeść tradycyjny obiad (np. Zwiebelsrostbraten mit Käsespatzen, do tego tutejsze piwo Hasen-Bräu). Stąd wspinając się po schodach zaułkami łatwo przedostać się do ostatniego punktu zwiedzania, 10) augsburskiego ratusza (Rathaus). Uważany za jedną z najwybitniejszych budowli tego rodzaju na świecie, jest on dziełem Eliasa Holla, wielkiego mistrza manieryzmu - koniecznie warto zwiedzić jego Wielką Złotą Salę z jej imponującą polichromią.
Proponowany nocleg w przystępnej cenie:
Hotel Gasthaus Wangerhof
Vogteistraße 3
Augsburg / Inningen (7 km od centrum, blisko trasy szlaku)
Landsberg am Lech (przystanek, 321 km). Obok Ratusza z fasadą autorstwa D. Zimmermanna i malowidłami jego i XIX-wiecznego artysty Huberta Herkomera warto odwiedzić Muttterturm, romantyczną wieżę z kolekcją jego dzieł tego ostatniego. Dla zainteresowanych budowlami sakralnymi: fara Wniebowzięcia NMP.
Steingaden-Wies (przystanek, 387 km). Kościół pielgrzymkowy w Wies (Wieskirche) znajduje się na liście UNESCO jako przykład genialnego połączenia (rokokowej) architektury, koloru i gry światła. Zainteresowani sztuką powinni też zajrzeć do dawnego klasztoru premonstratensów w samym Steingaden, gdzie mogą obejrzeć stiuki znanej szkoły wesobruńskiej.

SCHWANGAU (stacja, 406 km). Właściwym celem zwiedzania jest tu królewski zamek Neuschwanstein, wzniesiony przez Ludwika II Bawarskiego (panował w latach 1864-86). Bajkowe w swej formie zamki (bo i odnowiony zamek Hohenschwangau oraz pałac w Linderhof) tego zbyt późno urodzonego monarchy-samotnika, przejętego ideą absolutnego królestwa z Bożej łaski, miały w założeniu nigdy nie być odwiedzane przez kogokolwiek obcego. Sam zamek Neuschwanstein był budowany od 1869, a jego wystrój nigdy nie został ukończony. Inspiracją jego usytuowania i kształtu był znacznie starszy zamek Wartburg koło Eisenach (Turyngia), miejsce istotne zarówno dla niemieckiej historii narodowej (m.in. jako centrum średniowiecznej poezji, a potem jako miejsce tłumaczenia Biblii przez Lutra), jak i dla legend oraz mitów, które znalazły swoje odbicie w nowszych wystrojach wnętrza. Tutaj natomiast Ludwik II puścił wodze swoim fantazjom, w których łączył siebie samego z postacią legendarnego bohatera germańskich sag - Parsifala. Program ikonograficzny zamku bywa interpretowany jako wizualne odbicie narodowej mitologii romantycznej, która swoją formę muzyczną znalazła w serii oper Richarda Wagnera, podobnego królowi wizjonera oraz jego beneficjenta i przyjaciela.
Samochód należy pozostawić na parkingu w Schwangau. W celu uniknięcia wielogodzinnej kolejki po bilety, warto je zamówić za pośrednictwem koordynatora Szlaku lub online w biurze obsługi turystycznej (www.hohenschwangau.de/ticketcenter - najpóźniej dwa dni przed planowanym terminem). Ze Schwangau do Zamku Neuschwanstein można dojechać bryczką (płatna), autobusem (do Marienbrücke, potem 12 minut pieszo w dół) lub pójść pieszo: przyjemny spacer dobrze utrzymaną drogą, lecz stale pod górę trwa około 45 minut. Atrakcyjny jest już sam widok strzelistej sylwety zamku, wyłaniającej się nagle podczas marszu ku niemu. Czas oczekiwania na swoją godzinę wstępu (są one dokładnie przestrzegane) można umilić przejściem trasą turystyczną na tyły zamku do wąwozu (Pöllatschlucht) na most (Marienbrücke), skąd jest malowniczy widok na kompleks od przeciwległej strony południowej (całość to około 30-35 minut), który zainspirował niegdyś Walta Disneya do rysunku zamku śpiącej królewny, późniejszego motywu z czołówki wszystkich jego filmów i logo wszystkich Disneylandów.
Zwiedzanie samego zamku nie trwa długo (około 40 minut) i rozpoczyna się na wewnętrznym dziedzińcu. Stąd wchodzi się do holu, gdzie pobierane są audioprzewodniki (poza językami niemieckim i angielskim, obsługiwanymi przez przewodników zamkowych, inni turyści zwiedzają tylko z tymi programami). Kulminacyjnymi punktami zwiedzania są sala tronowa (Thronsaal) z "politycznym" wystrojem artystycznym, prywatne apartamenty króla (königliche Gemächer) wraz z sypialnią oraz położona najwyżej Sala Śpiewaków (Sängersaal), z malowidłami nawiązującymi do mitów germańskich i oper Wagnera; ciekawa jest także w pełni wyposażona kuchnia. Zwiedzanie można zakończyć obejrzeniem filmu o królu Ludwiku II Bawarskim (Multivisions-Schau) lub w zamkowej kawiarni. Niesyci królewsko-bawarskich śladów mogą zwiedzić także zamek Hohenschwangau, położony znacznie bliżej miejscowości. Schwangau to także dobre miejsce na skosztowanie typowo bawarskiej kuchni w jednej z gospód otaczających parkingi.
Proponowany nocleg w przystępnej hotelowej cenie
W samym Schwangau:
Hotel Schwangauer Hof
Füssener Strasse 113, Schwangau-Horn
Email: info@schwangauer-hof.de
www.schwangauer-hof.de
lub
w Füssen-Bad Faulenbach (6 km):
Ruchti’s Hotel und Restaurant
Alatseestrasse 38, Füssen / Bad Faulenbach
Email: info@hotel-ruchti.de
www.hotel-ruchti.de
Füssen (przystanek końcowy, 410 km). Jeśli zwiedzanie Neuschwanstein nastąpiło przed południem, można zakończyć wizytę na Szlaku Romantycznym jeszcze tego samego dnia przez zwiedzanie starówki miasta wraz z muzeum w dawnym benedyktyńskim opactwie (Abtei St. Mang) i krótką wizytę w samym kościele. Jeśli Neuschwanstein był zwiedzany wieczorem i poprzedni dzień zakończył się noclegiem w Füssen, warto rozpocząć od śniadania w hotelu i nieco przedłużyć program. Wówczas obok spaceru w centrum starego miasta, wewnątrz obwodu dawnych murów można wejść na Górny Zamek (Hohes Schloss) i zwiedzić jego galerię, potem zejść do kościoła St. Mang i przyległego opactwa z jego muzeum, a następnie podejść do kościoła franciszkanów St. Stephan i tam pod bramą z odnośnym napisem pożegnać się ze Szlakiem Romantycznym.
Powrót z Füssen w kierunku Polski jest najwygodniejszy autostradą A-7 w kierunku Ulm, z której w Memmingen skręca się na A-96 w kierunku Monachium (München).
Mieszkańcy Polski północnej i środkowej z obwodnicy tego miasta mogą zjechać na A-9 w kierunku Berlina, dalej na tzw. Ring Berliński (A-10), a z niego z kolei na A-12 (kierunek Frankfurt/O) i dalej na Poznań i Warszawę.
Mieszkańcy Pomorza Zachodniego mogą pojechać Ringiem nieco dalej i odbić z niego na A-11 (kierunek Szczecin).
Polacy z południa kraju mogą jechać tak samo do Monachium i także wjechać na A-9, ale niedługo po wyjeździe z obwodnicy tego miasta odbić na A-93, minąć nią Regensburg i koło miasta Weiden in der Oberpfalz zjechać z tej drogi dalej na A-6 (do Pragi), a potem na przykład do Wrocławia.

 

Nasi Partnerzy

 

Copyright ©  Turystyka Kulturowa 2008-2021


Ta strona internetowa używa pliki cookies w celu dostosowania serwisu do potrzeb użytkowników i w celach statystycznych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Brak zmiany tych ustawień oznacza akceptację dla cookies stosowanych przez nasz serwis.
Zamknij